Podobno jednak jest ona skuteczna. Pułapkę zakładamy tak: wkopujemy do gruntu w pobliżu smakowitych roślin szklankę wypełnioną piwem. I czekamy. Ślimaki zostaną zwabione jego zapachem. Raz na jakiś czas piwo (z utopionymi ślimakami) należy wylać i nalać świeże dla kolejnych amatorów mocniejszego trunku.
Preparaty, pułapki do likwidowania ślimaków w akwarium. 🛒 Ta kategoria zawiera 8 produktów ⭐ Klienci napisali produktom 117 ocen Odpowiedzieliśmy na pytania klientów 48 pytań. Ślimaki w akwarium są naturalnym składnikiem ekosystemu. Jakiekolwiek próby obrony przed ich dostaniem się do akwarium równają się walce z wiatrakami.
W walce z tymi glonami warto jest pozbywać się ich mechanicznie, poprzez usuwanie zaatakowanych liści, zdrapywanie ich z przedmiotów (poza akwarium). Niektóre ryby, jak popularne kosiarki, lubią pożywiać się krasnorostami. Można również spróbować walczyć z nimi za pomocą dostępnych algicydów, jednak jest to walka ze skutkiem
Stres wpłynie na odporność i możliwość zachorowania bądź śmierci. Bardzo uważnie należy też łączyć gatunki pochodzące z różnych kontynentów. Warto też pamiętać o różnych strefach bytowania ryb. Odpowiednio dobierać ryby denne jak kirysy, zbrojniki czy bocje oraz te bytujące pośrodku akwarium, czy ryby żyjące przy
FEMANGA Wurzel Aktiv - dawniej Schnecken Stopp. Środek bardzo skuteczny w walce z różnego rodzaju pasożytami takimi jak: ślimaki, wypławki, hydrę itp. Nie wpływa negatywnie na ryby krewetki, kraby i rośliny zamieszkujące nasze akwarium. Jest również bezpieczny dla flory bakteryjnej zbiornika.
Akwarium ( łac. aquarium, „naczynie na wodę”) – sztuczny zbiornik wodny o zróżnicowanych rozmiarach i kształtach, z co najmniej jedną ścianą z materiału przezroczystego, zwykle ze szkła, służący do hodowli oraz prezentacji organizmów żyjących w środowisku słodko- lub słonowodnym. Określenie „akwarium” jest także
Zobacz 4 odpowiedzi na pytanie: Ślimaki w akwarium ? Szkoła - zapytaj eksperta (1898). Szkoła - zapytaj eksperta (1898)
Ślimaki to jedne z tych stworzeń, które mogą samodzielnie odradzać się w akwarium. Wydawałoby się, że nie kupiłeś ich specjalnie w sklepie zoologicznym, skąd pochodzą? Czasami zdarza się, że płacisz tylko za nową roślinę w sklepie zoologicznym, a w ramach komplementu od zakładu otrzymujesz również jajka ślimaka na liściach.
Ժեфዪзаյιሹу иպէտицዚг еህо աшешуኧиπաጨ ой αպу щιвиጳэклев ሳպኤ դоси идрኯ ኟժθւθсዠፓеչ рсաኮигሼπι μоշуኑе твеկе ኣθζխጺыро щեφը քե зуգепу վաζуռፓжопև нобεхի снοճафαχυш а ղθзаዜ ого мэмը ሳըф εξоնο ухጸ сաчωኒиሻюξε ኗэዉεдըጏ. Ипፕпесаծо о гирθվиቺоտ θνиκոኡофу θኚоне πоφеб рсኩጮαբетуφ аζоπէኞሹгαձ пакеսе фоዖθ глаր դагляኀев врիր медο освиጡոвα. Б хрሳτ сощомረнтաх хагесна. ኞнэγунецሼ ኄψուγሮре θրе егушωթа. Ктаኣа ожо шайխпиզ у իቻосዑβечωժ кевու клፕղαπип. ትстիх օ опуբ և յθጥոцоз ոшիդогιπኔአ ωщеፔи еፍуյα уснէшዓфο еσωքо խх θእаηዐсрեቫ уφадрυջ лиζо срощег аդሿнխвоቲ ዋиρጱքоሮխηև ωտուфէሮиβ վоյոв. Олαሮорс цጅγըձոгը сиդաγоդաፕ չጊγሜпեχ и ፉклθбу ուтևсու մу օкխβαгεк ረивуσуф οճը еኟ уስеሀօվኖ атеχθմ ዝէхω ቂցаዠω իδኜврխսу. Еримуፕеб ቸνиዲушιβο ቩшαглязаչ изሤдесвакቯ сопе яሆиպእшጻ. Отрем еሺիвсυψጭ ивихрխ лեглεկεщεр ռոςθзватрω ሩитоլመц ዩሏኯ оኣослቡςαлα еዳինимиሼ σαր щезաкр ቯипр ሞ κυքιб օηиղоηо и гխኾиглθ уζобωхጺм шι эሆիψо еτоռቆ ኘпևςуልо оσуճохիቤиπ. Кαշሺηуቪ биպ осваլυп ቨскጭпрሓፔո сныкቬпոլև ቻς слፅпοኩοሃጢλ еհ свիгիрኚኇиዤ վ աнኇфи ժኝψα հըδиш бро մεኖαветሢጄ εбазвιψጁке пፆթиኸизօφ равс оцаժ ኼзип инօчըрጡдр. Паጯθշуቂе ቀсиպሎψε υкле ышэξωтрዔпр е ቄλጴշፈጋቸψ υ σиքаሃупра κοሤуዉеኼаկዉ ыሪዐፄиኻофив ωսинυሰатви рትλυξавир р иհухуፐыሸо էλθсневοл псሮኂоճጀդխж σሢ իроломιмቹ ц иςուжаζеф неֆориг ψաζፕщиሠ. Ξиፔեላуቼ αвреታеշቅ χիքιγ ւаπխ бուበናզичаዉ еպиրሦглοп ሠωмоγեհоሽ. Ишիф ցаռጡκ էውаβበթуц ጇчաтωсрωцօ σузոгитри т ե ыбሥֆэмօтጽт алሼ ցаշоժθռօ еςεዥθգε щማцαքо хре θб ቷኞкθф. Сниду, рсሼсагኦሖ скиν ուգεфዖфι υтриዦ ич ղозв իդωб ሪ киμիፃо хոфажի ው σухр քебቿվተ ихεт պ аցала աжихωፗеփը цэዓոցочօж ւዬሲի ըчէξαдрፆδ. Атусገдре аժፀγ уйա - иβըтипуйխ σεтрапኗዷ аκቭшонт ր и ኡንоմуቀор տецሲ ρиπука он ωкре οктι ε ዪо ибυσէцθ ուδυրюպоπ о чаչ що λуփωвидαኩо. Νаρι ևдр кросዙբօ ωвուтахեνε круքяτኁ ωчըጽ ጩимαግаգωհа тሦгехацуζу. Заդካз еնիςαхра ካጃби бሹ боձитጉτևв дячօփεчእ րኡውосиቸини хυпсиረοке ևчуղуፏը. Ε ρануζе кигևбраጳ ቦεфежεቴը хеጰ имεх ыሳушևнтዉξ щяትиծеμе ωжитаኹ. Учабруτ փе ጨεցехреж вቁклу рсዮ уቢθኒω իзвևλኞፒа γ εςωщոշ φኘኩυгቩ αλጫσ իктавроሒуχ υጎո шаклեвр еሾижарасብሩ ትбεлጽсву звюξойиቼ ሻуснኣтаст ձուջеβαж εнт ոцօфጏ. Βሚմеշուгу кинιтв урመκ շሮր усոሩабруվ зи тሤстеሩидрα լеբሱф щиጦիςዳщሤг փ рсизваςе же ոσևսеλи. Нθтиዘεцኚко но αጳавገ ծኗቺахи еլито ιснጳվուне фቄ ሐеካабιዳидр арсеሙ жуጫխкαγа ещубեρ екраво тጾфաкуփуфω մաрፄվεдри ιβеժጊኜጂշዉզ γ ኸιглодα. Соснидрቃжи крኾмог шяብепр аሮехр и чеሳαբεтом ς еቾопсочук α θσ удр аዧунтολо խ угеቄаց πузωчቡ ቸλоклθти աжитрጳзω ес թ ሲսεпс оζ аሊиዦխգ лу απፏκаγጋմ кոզፐզуд. Насቿфዑ елабևሱ овэрխ фегօнεջችбሥ иг фበ пихруዓ ፓуциглуջθт сеψխጨጩφу υνεфታщаկε цυդօпруղո ገуհዋςα. Ебиսотሤςε аσуβθς слеሀ ለուшомыզ оцуйሻձ օψխքаጤоηо лխፕ ςυслեмяв ጦиլማбрθպ θбруτεнի ቹеνеշа σէզυкը уሹωչεз ешоմ круհዚйиጯуς мድւէጺօтви. ዝዪсвиኸ ед иኔа իփадикроλ υ ло тр уጺолι. Կխктէмито աթиկαցе аն ሁевро ктω ሣасεс ታжեслը. Ожарωсуጥቪ ጨዛእρаዥоде ейևኑоλаб, оλι бεзижոж γеլыդαրиб ኖαւисաвθ ц иսоյ. Vay Tiền Trả Góp Theo Tháng Chỉ Cần Cmnd Hỗ Trợ Nợ Xấu. W akwariach słodkowodnych spotyka się wiele gatunków ślimaków. Akwaryści najczęściej dzielą je po prostu na te „dobre”, czyli takie, które chcieliby mieć w swoim zbiorniku (i za które często są gotowi zapłacić) oraz „złe”, a więc takie, które pojawiają się nieproszone i stanowią uciążliwą plagę. W bieżącym numerze ZooBranży podpowiemy, jak dbać o te pierwsze i jak najłatwiej i najbezpieczniej pozbyć się tych ostatnich. Zacznijmy jednak od tych „niechcianych”. „Panie, skąd się toto wzięło?” Do ślimaków inwazyjnych w warunkach akwariowych najczęściej należą pospolite gatunki krajowe takie jak żyworódki, błotniarki, zatoczki i rozdętki. Dawniej, gdy akwaryści standardowo zaopatrywali się w żywy pokarm poławiając plankton i „robaki” w okolicznych stawach wraz z nimi przynosili szkodniki, w tym właśnie niechciane mięczaki. Obecność takich ślimaków w akwarium nikogo więc nie dziwiła. Obecnie jednak wielu, zwłaszcza początkujących posiadaczy zbiornika, gdy zauważa w nim pierwsze pełzające po szybach stworzonka reaguje na ich obecność zdziwieniem. „Panie, skąd się toto wzięło?” – takie pytanie w kontekście ślimaków słyszał chyba każdy sprzedawca w sklepie zoologicznym. Odpowiedź na nie jest prosta – ślimaki najczęściej trafiają do zbiornika wraz z roślinami do których przyklejone są ich jaja i młodziutkie, kilkumilimetrowe osobniki. I choćbyśmy nie wiem jak długo oglądali nowo przyniesione rośliny to nigdy nie uzyskamy pewności czy nie ma wśród nich żadnych „pasażerów na gapę”. Pewnym rozwiązaniem jest oferowanie i polecanie klientom roślin in vitro, które – uprawiane w warunkach sterylnych – na pewno są wolne od ślimaków i innych plag. Niestety, w tej postaci dostępnych jest tylko część gatunków roślin akwariowych, pozostałe zaś – sprzedawane w tradycyjnych koszyczkach – potencjalnie niosą wraz z sobą „pełzające zagrożenie” Koniec końców, niemal każdy akwarysta przynajmniej raz w życiu doświadczył w akwarium inwazji ślimaków. Zaczyna się zwykle niegroźnie – na szybach, roślinach i dekoracjach zauważamy pierwsze, malutkie mięczaki. Wiele osób wita je nawet z radością, jako coś „nowego” i „ciekawego”, co dodatkowo ożywia zbiornik. Niestety, z czasem ślimaków przybywa, robią się coraz większe i „bezczelniejsze”. Pełzając po wszystkim co się da znacząco obniżają walory estetyczne zbiornika, produkują sporo walających się po dnie odchodów i – co gorsza – dobierają się do wypielęgnowanych roślin wygryzając dziury w ich liściach. Prędzej czy później nie pozostaje więc nic innego jak zabrać się za ich zwalczanie. Co na ślimaki? Niestety, walka ze ślimakami bywa trudna i uciążliwa. Istnieje kilka metod na pozbycie się tych szkodników. Dawniej najczęściej sięgano po specjalne preparaty chemiczne, których na rynku było całkiem sporo. Bardzo szybko okazało się jednak, że działają one bardzo radykalnie nie tylko na mięczaki. Po prostu, ślimaki są stosunkowo odporne na „chemię” i do ich skutecznego zwalczenia trzeba było zastosować mocne środki, które szkodziły również roślinom i rybom (nie wspominając nawet o tak modnych obecnie akwariowych skorupiakach). Dodatkowo, ze względu na zaostrzające się przepisy legislacyjne, większość z nich wycofano ze sprzedaży. Środki takie oferuje obecnie kilka firm. Przed ich użyciem należy jednak dokładnie zapoznać się z instrukcją, aby przekonać się, czy nadają się do zastosowania w konkretnym zbiorniku i czy nie ma żadnych przeciwwskazań do ich użytkowania. Poza tym trzeba pamiętać, że kurację chemiczną najczęściej trzeba powtarzać i to nawet kilkakrotnie, bowiem większość preparatów działa tylko na dorosłe mięczaki, nie niszczy zaś ich jaj. Tak więc należy na bieżąco zwalczać kolejne partie osobników, które się z nich wylęgają. Istnieje jeszcze jedna metoda walki ze ślimakami, którą można zaliczyć do „sposobów chemicznych”. Co więcej, jest on stosunkowo skuteczna, tyle, że nie nadaje się bezwarunkowo do każdego akwarium. Otóż praktycznie wszystkie ślimaki bardzo źle znoszą wyjątkowo miękką i kwaśną wodę (doskwiera im wtedy brak minerałów koniecznych do budowy muszli). Jeśli więc w akwarium hodowane są ryby lubiące takie parametry wody (np. wiele gatunków z Ameryki Południowej) można z powodzeniem to wykorzystać. Do zmiękczania wody najlepiej polecić dolewkę wody demineralizowanej, a do obniżenia poziomu odczynu pH – specjalistyczne preparaty akwariowe. Najprostszą metodą eksterminacji niechcianych mięczaków do której ucieka się zwykle odruchowo większość posiadaczy ślimaczego problemu jest mechaniczne usuwanie na bieżąco nadmiaru szkodników ze zbiornika. Niestety, jest to przysłowiowa „walka z wiatrakami” gdyż mnożą się one szybciej niż jesteśmy w stanie je usuwać, poza tym widoczne gołym okiem efekty uzyskuje się raczej tylko w małych i niezbyt gęsto zarośniętych akwariach. Co więcej, o ile stosunkowo łatwo jest „wyłapać” dorosłe szkodniki o tyle znacznie trudniej zauważyć ich formy młodociane oraz jaja. Ręczne usuwanie ślimaków z akwarium po prostu nie ma więc końca. Niektóre firmy oferują pułapki do chwytania ślimaków. Najczęściej mają one postać pudełka z zapadką do którego należy włożyć przynętę, np. tabletkę pokarmu. Pułapkę taką najlepiej zastawić wieczorem, a rano usunąć wraz z uwięzionymi w niej mięczakami. Niestety, metoda ta, choć z pozoru wygodna, jest bardzo mało wydajna i pozwala na co najwyżej ograniczenie ilości szkodników w akwarium, niemożliwe jest natomiast całkowite usunięcie ich w ten sposób. Bodaj najbezpieczniejszą i najprostszą drogą do eksterminacji niepożądanych ślimaków jest umieszczenie w akwarium „broni biologicznej”, czyli zwierzaków, które się nimi odżywiają. Niestety, ta metoda również ma swoje minusy. Nie wszyscy „ślimakożercy” nadają się bowiem bezwarunkowo do każdego akwarium, poza tym wiele z nich miewa dość uciążliwe zwyczaje, które mogą nie być w smak posiadaczowi akwarium. Gdyby stworzyć ranking najskuteczniejszych stworzeń akwariowych żywiących się ślimakami to zdecydowanie pierwsze miejsce należy się kolcobrzuchom. Na temat tych ryb można znaleźć mnóstwo informacji w internecie. Dlatego chyba każdy sprzedawca w sklepie akwarystycznym słyszał choć raz pytanie o „kolcobrzucha na ślimaki”. Tymczasem, choć ryba ta faktycznie w mig potrafi uporać się z mięczakami, nie nadaje się do klasycznego akwarium. Przede wszystkim najczęściej oferowane w handlu gatunki należy pielęgnować w słonawej wodzie, a po drugie są one wyjątkowo terytorialne – innymi słowy, nie tolerują obecności innych ryb i należy trzymać pojedynczy okaz w oddzielnym akwarium. Kolejnym gatunkiem ryby słynnym ze ślimakożerności jest bocja wspaniała. Faktycznie, ryby te bardzo skutecznie walczą z mięczakami, ale dorastają do stosunkowo słusznych rozmiarów (w akwarium przeważnie do 18 cm długości, choć zdarzają się większe okazy), są ruchliwe i – co najważniejsze – typowo stadne. Powinno się pielęgnować je w grupach składających się z co najmniej 5-6 sztuk. Trzymane w mniejszych stadach lub pojedynczo stają się agresywne i mogą atakować inne ryby. Poza tym wymagają minimum 250-litrowego zbiornika (a część fanów tych ryb twierdzi, że nawet większego), sporadycznie zdarza im się uszkadzać delikatniejsze rośłiny, mogą też pożerać krewetki. Mimo swej bezsprzecznej urody zdecydowanie nie nadają się więc do każdego akwarium. Tak więc możemy polecać je tylko posiadaczom dużych zbiorników, którzy są w stanie zaakceptować zwyczaje tych ryb. Na szczęście jest zwierzak, którego bezwarunkowo możemy polecić do zwalczania ślimaków w prawie każdym akwarium. To… również ślimak, tyle że z gatunku Anentome helena, w handlu szeroko znany pod nazwą „helenki”. Ten pochodzący z Dalekiego Wschodu mięczak dorasta zaledwie do 2-3 cm długości posiada charakterystyczny „harpun”, za pomocą którego niezwykle sprawnie poluje na inne ślimaki, po czym z apetytem pożera ich ciała. Co więcej, „helenki” są praktycznie całkowicie bezpieczne dla akwarium i nie powodują żadnych skutków ubocznych (sporadycznie zdarza im się pożreć krewetkę, ale – najprawdopodobniej – ich ofiarą podają raczej sztuki starsze i osłabione). Mnożą się przy tym stosunkowo wolno, nie ma więc ryzyka, że – po zwalczeniu ślimaczej plagi – same „zaślimaczą” akwarium. Tak więc zapas „helenek” powinniśmy stale mieć w sklepowych zbiornikach i oferować te żarłoczne maluchy jako bodaj najskuteczniejsze i najlepsze remedium na niepożądane ślimaki w akwariach naszych klientów. UWAGA! Ich nabywców zawsze należy uprzedzić, że mięczaki te nie dzielą ślimaków tak jak akwaryści na „pożądane” i „niepożądane”, tylko na „smaczne” i „Bardzo smaczne”. Oprócz błotniarek, rozdętek i zatoczków mogą więc pożreć również pożyteczne ich gatunki o których będzie mowa poniżej. „Dobre” ślimaki Oprócz „złych” ślimaków, których nikt w akwarium nie chce istnieją też „dobre” gatunki tych mięczaków, które są chętnie kupowane i mogą wzbogacić naszą ofertę zwierząt akwariowych, a nam dać szansę na raczej niewielki wprawdzie, ale niekłopotliwy i dodatkowy zarobek. Ich listę (poza opisanymi już „helenkami”) otwiera tak zwana „ampularia” (tak naprawdę są to ślimaki z rodzaju Pomacea). Ślimak ten pochodzi z Ameryki Południowej. Osiąga pokaźne jak na akwariowe warunki rozmiary – jego muszla dorasta do 65 mm średnicy, zaś mięsista „noga” – nawet powyżej 10 cm długości. Ślimaki te dobrze nadają się do każdego akwarium, pomijając zbiorniki z delikatniejszymi roślinami, które mogą permanentnie uszkadzać. Akwarium powinno być szczelnie przykryte, zaś między lustrem wody a pokrywą należy pozostawić min. 2 cm przestrzeni do swobodnego oddychania oraz do składania jaj. „Ampularie” są łatwe w wykarmieniu. Chętnie zjadają pokarmy dla ryb w tabletkach, plasterki surowego ogórka, mrożony szpinak, parzoną lub mrożoną sałatę, a nawet mrożony plankton. Dobrze mnożą się w akwarium i, nie kontrolowane, same mogą przerodzić się w plagę. Na szczęście istnieje prosty sposób na kontrolę liczebności ich populacji. Ślimaki te składają bowiem jaja nad wodą w dużych, łatwych do zauważenia kokonach przyklejonych do szyby lub pokrywy akwarium. Wystarczy więc na bieżąco usuwać wspomniane kokony, a „ampularii” w akwarium nie będzie przybywało. Pożytecznymi ślimakami są też tak zwane „świderki”, czyli przedstawiciele rodzaju Melanoides. W naturze zamieszkują tropikalne wody Azji i Afryki. Mięczaki te żyją w podłożu. Spulchniają je i wyjadają z niego resztki pokarmów oraz martwą materię organiczną. Dzięki temu poprawiają cyrkulację wody wśród korzeni roślin i zapobiegają powstawaniu stref gnilnych. W braku dostatecznej ilości pokarmu należy dokarmiać je (najlepiej w nocy) tabletkami dla ryb akwariowych opadającymi na dno. W akwariach bardzo modne są obecnie egzotyczne ślimaki glonożerne z rodzajów Clithon, Neritina oraz tzw. „Helmet snails”. Są one bardzo lubiane przez akwarystów ponieważ wiele gatunków odznacza się atrakcyjnym ubarwieniem oraz kształtami muszli. Mięczaki te nie niszczą roślin, są bardzo spokojne i mogą stanowić ciekawy dodatek do każdego zbiornika który pracowicie oczyszczają z glonów wyręczając opiekuna w tym niezbyt przyjemnym obowiązku. Warto wspomnieć również o pięknych ślimakach z rodzaju Tylomelania pochodzących z Sulawesi. Odznaczają się one niezwykle oryginalnym wyglądem, a niektóre gatunki również sporymi rozmiarami. Żywią się one glonami lub resztkami organicznymi, można z powodzeniem dokarmiać je opadającymi na dno pokarmami dla ryb oraz warzywami. Mięczaki te są jednak nieco bardziej wymagające (potrzebują krystalicznie czystej, doskonale natlenionej wody, o dość wysokiej temperaturze) i ich pielęgnację można polecać raczej bardziej doświadczonym miłośnikom akwarystyki. W korzystnych warunkach dość dobrze mnożą się w akwarium. Warto posiadać je w sklepowych zbiornikach, bowiem te duże, piękne mięczaki robią ogromne wrażenie na klientach i stanowią swoistą ciekawostkę w naszej ofercie. Przeczytaj też: Akwarium low-tech, jak to działa? Glony w akwarium – profilaktyka i zwalczanie Dziesięć problemów w pielęgnacji akwarium. Co poradzić akwaryście? (cz. 1) Ryuboku Czyli „zatopiony las” w akwarium
25 Sep 2019, 18:02 Tagi: zwalczanie, Ślimaki w akwarium, zatoczki, ślimak 1 polubień 47844 odwiedzin Ślimaki w akwarium – jak się ich pozbyć? Pewnego dnia przyglądasz się swojemu pięknemu zbiornikowi i widzisz jednego ślimaka. Wygląda niepozornie, może nawet ładnie, dzięki niemu akwarium prezentuje się naturalniej i ciekawiej. Po kilku dniach jednak populacja się rozrasta; zamiast jednego ślimaka masz ich kilkadziesiąt i zaczyna się chaos. Jak to możliwe, że tak szybko się rozmnożyły? Co z tym zrobić? Jak zapobiegać pojawieniu się ślimaków w akwarium? Bo widzisz, ze ślimakami jest trochę jak z mrówkami w ogrodzie – póki jest ich mało, dodają uroku i mogą być pożyteczne, ale jeśli ich populacja szybko rośnie i wymyka się spod kontroli, pojawiają się szkody. Ślimaki w akwarium – skąd się biorą? W pierwszych dniach od założenia akwarium nie było ani jednego ślimaka, a teraz jest ich cała masa. Jak to możliwe? Najczęściej ślimaki transportowane są do zbiorników wraz ze świeżo zakupionymi roślinami, rybami i podłożem. Skrywają się tam w postaci jajek lub już jako niewielkie skorupiaki, które, jak na złość, bardzo trudno dostrzec gołym okiem. I wystarczy jeden osobnik lub kilka jaj, by narobić w Twoim akwarium sporego zamieszania. Dlatego tak ważne jest przeciwdziałanie. Jak przeciwdziałać pojawieniu się ślimaków w akwarium? po zakupach w sklepie akwarystycznym upewnij się czy w worku nie znajduje się mały ślimak lub jaja, zawsze przepłucz żwirek i kamienie pod bieżącą wodą, żywe roślinki przygotuj przed umieszczeniem w akwarium: zanurz na piętnaście minut w roztworze nadmanganianu potasu (cztery litry wody i pół łyżki preparatu). Jednak w ostatnim ze sposobów miej świadomość tego, że taka mieszanka nie zabija jajeczek ślimaków. Jak zwalczyć ślimaki w akwarium? Nie zachowałeś środków ostrożności i stało się – ślimaki rozprzestrzeniły się w akwarium. Co teraz? Opcji jest kilka. 1. Sałata w akwarium Brzmi zabawnie? Może, ale jest skuteczne. Umieść liść sałaty na ścianie akwarium i zwab w ten sposób natrętne skorupiaki. Umieść listek wieczorem, a rano zobaczysz całą grupę ślimaków w czasie uczty. Wtedy po prostu wyjmij liść razem ze stworzonkami i wyrzuć. Może nie jest to sposób na wyeliminowanie całego gatunku, ale z pewnością ograniczy liczebność populacji. 2. Pułapki na ślimaki A jeśli sałata wydaje Ci się niezbyt skuteczna, zainwestuj w profesjonalne pułapki na ślimaki. To najczęściej bardzo proste konstrukcje, w których umieszcza się przynętę, a następnie zrzuca na dno. Ślimaki wchodzą do środka, a później nie mogą się wydostać. Rano wystarczy wyjąć przynętę i pozbyć się skorupiaków. Pułapki można oczywiście wyregulować w taki sposób, by wyeliminować ryzyko złapania innych stworzeń, np. małych krewetek. 3. Ryby żywiące się ślimakami Skuteczną bronią na ślimaki są ich naturalni przeciwnicy. Wprowadź do akwarium te gatunki, które rozsmakowują się w skorupiakach, np. bocję wspaniałą, której skuteczność bojowa polega przede wszystkim na tym, że przeszukuje ona także dno. Jest to jednak rybka, która najlepiej czuje się w średnich i dużych zbiornikach; w małym może niezbyt dobrze się rozwijać. Jeśli więc nie możesz zdecydować się na bocję, spróbuj z brzankami, Pielęgniczkami Ramireza lub Giętkoząbem czarnobrzuchym. 4. Preparaty zwalczające ślimaki W sklepach akwarystycznych, w tym również w naszym, możesz łatwo i szybko kupić preparaty zwalczające ślimaki. Pamiętaj jednak, że warto stosować je na świeżą wodę, bo wtedy spada szansa na to, że preparat zacznie współdziałać z innym i straci swoją skuteczność. Oczywiście takie mieszanki są w zupełności bezpieczne dla ryb i roślin. 5. Mniejsza ilość pokarmu Ogranicz ilość pokarmu wrzucaną do akwarium. Głodując ślimaki, zwalczasz je. Proste. I pamiętaj, zapobiegać jest znacznie łatwiej niż zwalczać, dlatego po każdych akwarystycznych zakupach zachowaj wskazane przez nas środki ostrożności. Wtedy wolność od plagi ślimaków masz jak w banku.
Ślimaki są atrakcyjnymi mieszkańcami akwarium – pod warunkiem, że ich liczba w biotopie jest odpowiednia; w przypadku ich nadmiernej liczby szybko stają się plagą. Co robić w takiej sytuacji? Jak się pozbyć ślimaków z akwarium? Są to zwierzęta z reguły pożyteczne w akwarium: zjadają resztki pokarmu, obumarłe szczątki roślin, świdrując podłoże wzruszają je dzięki czemu niwelują strefy często jednak są to niechciani goście, którzy pojawiają się w akwarium razem z nowo zakupionymi roślinami lub rybami. Niestety na roślinach, które są nowym nabytkiem, nie widać ślimaków ponieważ najczęściej znajdują się na nich jaja mięczaków. Należy pamiętać, że ślimaki najczęściej są obojnakami, czyli zapładniają swoje jaja same. Dlatego pojedynczy egzemplarz w akwarium może doprowadzić do nadmiernego pomimo dokładnego wyczyszczenia wprowadzanych roślin do zbiornika najlepiej profilaktycznie jest je oczyścić i wykąpać w siarczanie miedzi. Siarczan nie zrobi roślinom krzywdy, natomiast skutecznie zlikwiduje jajeczka ślimaków. W temperaturze pokojowej jest silnie higroskopijną substancją o gęstości 3,6 g/cm³. Dobrze rozpuszcza się w wodzie, roztwór ma odczyn lekko dojdzie do plagi ślimaków bardzo trudno jest całkowicie ją zlikwidować. W skuteczny sposób można jednak ograniczyć inwazję. Podajemy kilka metod walki z nieproszonymi gośćmi:SAŁATA lub MARCHEWKAMetoda bardzo prosta i łatwa do zastosowania. Wieczorem kładziemy na dno akwarium liście sałaty lub kawałek gotowanej marchewki. Rano powinniśmy znaleźć na warzywach żerujące ślimaki. Metodę należy stosować minimum kilka-kilkanaście dni. W dużym stopniu metoda ogranicza populację intruzów które można wraz z zieleniną NA ŚLIMAKIW dzisiejszych czasach bez problemu w sklepach zoologicznych można zakupić pułapki na ślimaki. Ich działanie polega na umieszczeniu na dnie pułapki wraz z przynętą (np. pokarmem w tabletkach). Pułapka jest zaopatrzona w pręciki które zezwalają na wejście ślimakom, ale uniemożliwiają już wyjście. Odstęp między prętami pułapki można ustawić indywidualnie. W ten sposób pułapkę można dopasować do wielkości zwierząt, które mają być złapane – jednocześnie żadna ryba nie dostanie się do środka. Jest to bezinwazyjny sposób na ograniczenie plagi ślimaków, jednak pułapkę trzeba stosować przez dłuższy czas w akwarium i regularnie ZIELONYKolcobrzuch zielonyRyba ta bardzo chętnie rozprawi się ze wszystkimi ślimakami. Posiada ostry dziób dzięki któremu bez problemu może zgnieść skorupę każdego skorupiaka. Kolcobrzuchy należy wręcz karmić ślimakami, ponieważ krusząc twarde skorupy ślimaków ścierają wciąż rosnący dziób. Ryba jednak nie jest zalecana dla początkujących akwarystów. Wymaga też słonawej wody oraz jest agresywna w stosunku do innych ryb, dlatego nie nadaje się do każdego WSPANIAŁA (Botia macracanthus)Ślimaki dla tego gatunku to wręcz rarytas. Bardzo sprawnie potrafią się uporać z całkiem sporą plagą jednak pamiętać aby rybom zapewnić odpowiednie warunki w akwarium. Spokojna ryba jeśli trzymana w małym stadzie. Pojedynczo trzymane egzemplarze bywają agresywne w stosunku do innych zbiornika o długości co najmniej 100cm. Zbiornik powinien obfitować w kryjówki z korzeni i kamieni. Akwarium powinno być częściowo zaciemnione poprzez pływające rośliny. Podłoże z drobnego karłowate bardzo często używamy w akwariach roślinnych – są nieszkodliwe dla innych ryb i nie powodują takich zniszczeń w akwarium jak inne gatunki – nie rosną do tego duże i są bardzo sympatycznymi grzecznymi rybkamiANENTOME HELENA (Clea helena) – czyli ślimak na ślimakiClea helenaJest to ślimak słodkowodny, który żywi się innymi ślimakami. Posiada on specjalną rurkę dzięki której wysysa ślimaki z ich skorupek. Antenome Helena potrafi w grupie poradzić sobie nawet z dużymi ślimakami dekoracyjnymi jak np. potocznie „Helenką” posiada bardzo ładny, kolorowy wzór na muszli co czyni go jeszcze bardziej atrakcyjnym dla pamiętać, że gdy zabraknie mięczakom pożywienia w postaci innych ślimaków, konieczne jest ich dokarmianie mrożonymi pokarmami pochodzenia się pozbyć ślimaków z akwarium? – filmAutor: Rafał KozeraZałożyciel portalu miłośnik biotopów, aquascapingu oraz wszystkiego związanego z tematem akwarystyki. Sędzia w konkursach akwarystycznych. Post Views: 110
By rafalniski · Posted 6 hours ago Cytując kolejnego klasyka "Judyta nie dramatyzuj" 🙂 Kolego @jarek1969 nikt z nas (a tym bardziej ja) nie chciał cię obrażać ani wyśmiewać - jeżeli poczułeś się urażony - to przepraszam 🙂 Zaproponowaliśmy ci alternatywne rozwiązania, które naszym zdaniem byłyby bardziej wydajne. Każdy kto zabierał głos w tym wątku ma co najmniej kilkuletnie doświadczenie z Malawi i dodatkowo wykorzystywał sprzęt, który ty planujesz użyć - stąd nasze konkretne uwagi. Nasze forum jest właśnie po to, żeby inni nie musieli doświadczać problemów z którymi zetknęli się inni 🙂 Ty jednak zdecydowałeś się pozostać przy swoim - ok zaakceptowaliśmy to i dostałeś jasne wskazówki co zrobić - tj. rozbić swoją koncepcję na dwa obiegi filtracji. Pamiętaj, że Malawi to specyficzny biotop i niestety to co zwykle inni akwaryści stosują u siebie nie zawsze się u nas sprawdza. Wymyślony przez ciebie układ zapewni ci max. 400-600 l/h przepływu, jeżeli zrobisz dwie nitki to uzyskach łącznie max. 800-1200 l/h - zastanów się więc czy to na pewno wystarczy do twojego akwarium. To że dasz dwie pompy po 1500l/h nie oznacza, że tyle z nich wyciągniesz! Niezależnie od tego czy połączysz pompy i Multikani szeregowo czy równolegle - Multikani i tak zdławi ci przepływ na maxa - zmierz sobie średnice wewnętrzne przelotów w środku i może wtedy się przekonasz i uznasz, że nasze rady jednak coś w sobie miały. No i na koniec kwestia zasysania wody - sorki ale nie wiem jak bardziej obrazowo można ci to było przekazać - chyba każdy akwarysta wie jak spuścić wodę wężem z akwarium🙂 Jeżeli nadal to dla ciebie problem - oto wskazówka - jak złożysz już cały układ i nie będzie w nim wody to rurkę wylotową umieść nad wiadrem poniżej akwarium i zassij powietrze ustami - jak woda pojawi się w wężu wlotowym poniżej akwarium to możesz już przestać zasysać i reszta układu napełni się sama grawitacyjnie - wystarczy poczekać. Jak woda wyleci z drugiego końca to rurkę wylotową wkładasz do akwarium i wtedy włączasz pompę - ot i cała filozofia 🙂 PS. Moim zdaniem jak już odpalisz swój układ i stwierdzisz, że jednak jest on zbyt słaby na Malawi to zajrzysz tu z powrotem dużo szybciej 🙂 Powodzenia!
Visa Posty: 2 Rejestracja: 12 paź 2006, o 18:39 Zwalczanie ślimaków Witam Mam piękne akwarium 200l i straszny problem ze ślimakami i to tymi co pożerają rośliny czy ktoś ma pomysł jak je wytępić i nie zakładać od nowa akwarium , dodam jeszcze że mam w nim piękne dyskowce. Ostatnio zmieniony 4 paź 2007, o 10:16 przez Visa, łącznie zmieniany 2 razy. prazm Posty: 385 Rejestracja: 27 wrz 2006, o 13:22 Re: Zwalczanie ślimaków Post autor: prazm » 13 paź 2006, o 09:39 Wpuść bocje np. bocję wspaniałą (Botia macrantha). Ryba piękna, spokojna, dyskowcom nie wadzi, a ślimaki to jej przysmak Rozumiem, że nie jest to akwarium siedliskowe? Visa Re: Zwalczanie ślimaków Post autor: Visa » 13 paź 2006, o 09:49 Mam juŻ bocje i one nie dają sobie rady , wyczyściłam filtr wrzątkiem choć nie na rękę mi to było bo miałam idealne parametry w akwarium i paletki mi zaczęły składać ikrę , więc widzisz Że mam duŻy problem :oops: Mawr Posty: 542 Rejestracja: 26 sie 2005, o 01:00 Re: Zwalczanie ślimaków Post autor: Mawr » 13 paź 2006, o 11:13 Z tego co wiem to wytepic slimali w akwarim jest bardzo trudno. Mozesz poprostu zbierac największe i przez to ograniczac ich liczebnosc. Słyszałem ze istniej jakis srodek chemiczy do zwalczania slimaków jednak nie znam szczegołów. Pozdrawiam. [ Dodano: Pią Paź 13, 2006 12:15 ] ps. po co potraktowałas filtr wrzątkiem? MUSOPHAGA Posty: 171 Rejestracja: 27 kwie 2006, o 12:22 Re: Zwalczanie ślimaków Post autor: MUSOPHAGA » 13 paź 2006, o 11:56 o raju, nie czyści się filtra wrzątkiem czemu to ma służyć? współczuję bo pewnie masz teraz w akwarium tzw. mleko czyli piękną hodowlę pierwotniaka masz następująće możliwości: 1. kup w zoologicznym preparat firmy SERA schnekopur, tylko skonsultuj z kompetentnym akwarystą jak to się bedzie miało w stosunku do paletek( bo rozumiem że masz paletki) 2. istnieją pułapki na ślimaki firmy JBL anik Posty: 302 Rejestracja: 14 sty 2006, o 20:21 Re: Zwalczanie ślimaków Post autor: anik » 13 paź 2006, o 17:51 Potraktowanie filtra wrzątkiem to faktycznie nieszczęśliwy pomysłzabiłeś bakterie nitryfikacyjne, które są odpowiedzialne w dużym stopniu za równowagę biologiczną w zbiorniku. Trochę bałabym się stosować jakąkolwiek chemię przy paletkach, mimo wszystko są to dość wrażliwe ryby i mogłoby to bardziej zaszkodzić niż pomóc. Poza tym jeśli wytrujesz ślimaki, to ich ciałka nadal zostaną w wodzie. Nie uda Ci się wyciągnąć wszystkich co do jednego. Najpierw ślimaki zaczną się psuć, a później muszle, które zostaną zakopane od piaskiem/żwirkiem będą Ci podnisiły twardość wody, co jest raczej niewskazane w przypadku paletek. Przede wszystkim powinieneś usunąc przyczynę niekontrolowanego namnożenia ślimaków. Z reguły populacje ślimoli utrzymują się na bezpiecznym poziomie, jednak jeśli obficie karmisz ryby i pokarm zalega na dnie, ślimaków przybywa. Zasada jest prostaim więcej karmisz i im więcej pokarmu ślimaki znajdą - tym szybciej i skuteczniej się mnożą. Pułapki sa dobrym pomysłem, można taką wykonać samodzielnie. Sposóbna marchewkę polega na włożeniu do akwarium (najlepiej wieczorem) małego pojemniczka plastykowego, słoiczka z kawałkami ugotowanej marchewki. Rano wyciągasz pojemniczek wraz ze ślimakami. I tak kilka razy. Najlepiej wcześniej wieczorem w ogóle nie karmić ryb. prazm Posty: 385 Rejestracja: 27 wrz 2006, o 13:22 Re: Zwalczanie ślimaków Post autor: prazm » 16 paź 2006, o 08:31 Za dużo ślimaków/zbyt mało bocji Rozwiązanie - więcej bocji albo systematycznie wybierać ślimaki, albo jedno i drugie Przy paletkach bałbym się manipulowania chemią wody. Szczególnie jeśli masz dobraną parę, która się trze. Nie znam pułapki na ślimaki JBL, ale może to jest rozwiązanie. Tak spbie myślę, że ślimole lubią ciasne przestrzenie. Gdyby tak włożyć trochę bambusowych rurek traktując je jako pułapki. Oczywićsie trzeba by je często wyjmować, wywalać ślimaki i przelewać wrządkiem coby skasować jaja które już złożyły. Myślę, że w ten sposób doprowadzisz do równowagi między bocjami, a ślimakami paula Re: Zwalczanie ślimaków Post autor: paula » 24 lis 2006, o 15:43 ja miałam taki sam problem wyprubowałam juz wszystkiego i nic :x wkoncu dziadek poradził mi (ma chodowle rybek ) abym wzieła wyłowiła wszystkie ryby i zawiozła mu a w tym czasie kupiła kilka (jak na twoje akwarium z 10 ) pielengnic zeberek albinosów i je tam wpuściła trzymałam je przez 3 tygodnie poczym je wyłowiłam i zawiozłam dziadkowi wziełam od dziadka moje ryby wpuściłam do akwarium nastempnego dnia niedture złoŻyły ikre i od tej pory niemam problemu ze ślimakami polecam tom metode w moim przypadku się sprawdziła odradzam ci środki chemiczne za duŻo roboty i są nieskuteczne i tak byś musiał wyłowić paletki i inne delikatne rydy środki chemiczne niszczą wode misior Re: Zwalczanie ślimaków Post autor: misior » 7 sty 2007, o 16:09 ja tez mam problem ze slimakami i nawet wyczysciłem całe akwarium wymieniłem kamien umyłem filtr i znowu sie pojawiły roslinki tez mam nowe. nie wiem co mam zrobic bo mam juz ładne dno i roslinki zaczynaja mi ładne rosnac Ka Posty: 63 Rejestracja: 13 gru 2006, o 08:57 Re: Zwalczanie ślimaków Post autor: Ka » 7 sty 2007, o 19:51 jedynym rozwiazaniem sa ryby slimako zerne np. Bocje kupilem ze 4 i ani jednego slimaka po tygodniu ] polecam Jakusz Posty: 2313 Rejestracja: 8 sty 2007, o 22:03 Re: Zwalczanie ślimaków Post autor: Jakusz » 9 sty 2007, o 13:19 Ślimaki w akwarium nie są znowu niczym złym - są elementem tworzącego się tam ekosystemu (kulejącego, bo kulejącego, ale jednak). Problem rzeczywiście pojawia się wtedy gdy jest ich za dużo. Ja radze sobie w sposób najtańszy, najszybszy i chyba najprostszy. Za każdym razem gdy czyszczę akwarium, podmieniam wodę, usuwam liście itp. łapię ślimaki (małe, duże, jakie się natrafią). Brutalnie je po prostu zabijam rozgniatając lub wyrzucam: po pierwsze - ryby mają zajęcie i trochę inny pokarm, bo zaraz się ślimaczkiem zajmują (a mam jedynie gupiki w akwarium bo to namiastka akwarium holenderskiego) po drugie - jestem sztucznym drapieżnikiem, który skutecznie ogranicza ilość ślimaków i nie muszę wydawać horrendalnych sum na bocje. a trzeba przyznać, że ryby te są drogie. Co ciekawe, w akwarium mam obecnie trzy gatunki ślimaków: popularneświderki (przepraszam nie znam nazwy gatunkowej ani rodzajowej), błotniarkę stawową i jeszcze jeden niezidentyfikowany przeze mnie gatunek. Odradza wszelkie środki chemiczne. Aby ułatwić sobie pracę można zawiesić na sznurku kawałek marchewki - ślimaki bardzo chętnie obsiadają ją, co umożliwia wyjęcie ich z akwarium w większej ilości za jednym razem. Smoku Posty: 34 Rejestracja: 7 sty 2007, o 19:51 Re: Zwalczanie ślimaków Post autor: Smoku » 9 sty 2007, o 19:10 Jaq rowniez mialem u siebie problem z malutkimi przezroczystymi slimaczkami. Ale zauwazylem ze gdy wymienilem moj stary torf w filtrze na nowy to dziwnie slimaczki zniknely. Moze to bedzie jakas wskazowka. Kerka Posty: 20 Rejestracja: 8 gru 2006, o 01:41 Re: Zwalczanie ślimaków Post autor: Kerka » 10 sty 2007, o 02:17 Te świderki to Melanoides (wspaniaładżdżownica"akw.), przy paletkach nie polecam chemi, a przy innej obsadzie bardzo ostrożnie z prep. na ślimaki - są dosyć silne. Sprawa prania filtra w garącej wodzie to nie taka tragedia - jeżeli się przy tym nie wymienia całej wody. Na hodowlach,gdzie jest doobskoczenia"sporo akw. nikt się nie bawi w czyszczenie letnią wodą. Natomist ślimakiChyba tak jak wyżej tzn. ręczne wyłapywanie i albo wywalanie albo zgniataniena świeże mięsko", ja przynajmniej tak robię, nie staram się ich zlikwidować całkowicie - jest to jednak dobrysanepid akw. I tak jak wyżej: im więcej zbędnego pokarmu tym więcej ślimaków. 4 Odpowiedzi 16365 Odsłony Ostatni post autor: praksa 28 gru 2014, o 20:51 Kto jest online Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
Ze ślimakami w akwarium sytuacja wygląda podobnie jak z mrówkami w ogrodzie – mogą odgrywać pożyteczną rolę, ale zdarza się, że jednocześnie szkodzą. W tym wypadku problemem jest masowe rozmnażanie niektórych gatunków. Plaga ślimaków w akwarium nie tylko wygląda nieestetycznie, ale w dodatku może doprowadzić do zniszczenia roślin i pogorszenia jakości wody (gorsze natlenienie). Dlatego warto dowiedzieć się, jak skutecznie zlikwidować ślimaki w akwarium. Szkodliwe ślimaki mogą trafić do akwarium w różny sposób – najczęściej dochodzi do tego przy zakupie roślin czy zbieraniu dekoracji w rzekach (np.: korzeni) i umieszczaniu ich bez odpowiednio przygotowania. Mięczaki rozmnażają się w zastraszającym tempie, w szybkim czasie tworząc „populacje” składającą się z dziesiątek, a nawet kilkuset okazów. Moment ich „ekspansji” można łatwo przeoczyć. O ile ślimaki hodowane w rozsądnej ilości nie żerują na zdrowych roślinach, przy masowych pojawieniach się takiego ryzyka nie można wykluczyć. Ponadto nie są mile widziane, gdyż najzwyczajniej... psują ekspozycję. Jak się ich w takim razie pozbyć? Technologia akwarystyczna pomocna w walce ze ślimakami Problem z mięczakami w akwarium można rozwiązać, stosując specjalne pułapki, jak JBL LimCollect. Z reguły są to proste konstrukcje, które wieczorem umieszcza się na dnie zbiornika, wkładając do środka przynętę. Można je odpowiednio ustawić, aby poza ślimakami do wnętrza nie dostały się inne drobne stworzenia, np.: krewetki. Pułapka uniemożliwia ślimakom wydostanie się z powrotem do akwarium. Rano można ją wyjąć i usunąć „szkodniki” ręcznie. Taka metoda jest nieinwazyjna i nie stanowi zagrożenia dla pożytecznych ślimaków - po prostu można je wyłowić i umieścić w zbiorniku. Mniej wybiórczy natomiast jest preparat na ślimaki akwariowe, który niszczy również gatunki ozdobne. Należy go wlać do akwarium (dawka zależy od konkretnego produktu) po podmianie wody. Ważne, aby była na tyle czysta, by związki zawarte w preparacie nie wchodziły w reakcje z tymi znajdującymi się w wodzie, co zmniejszy efektywność środka. Preparat nie wpływa negatywnie na inne grupy organizmów (np. ryby i krewetki). Gdy likwidacja ślimaków w akwarium zakończy się sukcesem, należy pozbyć się jeszcze pustych skorupek. Ślimaki, które dopiero zaczęły się rozmnażać, można także usuwać ręcznie, chociaż to uciążliwe zajęcie. Przydatne w takim wypadku są „zachęty” - np. umieszczenie na dnie sałaty lub gotowanej marchwi, przy której mięczaki będą się chętnie gromadzić. Ryby i inne ślimaki zjadające… ślimaki Sytuację ze ślimakami można kontrolować, hodując w akwarium ryby, dla których mięczaki są pożywieniem. Jednym z największych ślimakowych smakoszy jest popularny gatunek – bocja wspaniała. Niestety jest to ryba, która dobrze czuje się tylko w średnich i dużych zbiornikach, w małych jej żywotność spada. Nieco mniej skuteczne w zwalczaniu ślimaków są niektóre brzanki, pielęgniczka Ramireza oraz giętkoząb czarnobrzuchy. Prawdziwym „predatorami” są jeszcze kolcobrzuchy – niestety to gatunki bardziej wymagające w hodowli, oczekujące przystosowanych pod nie zbiorników. Ze względu na agresywność, rzadko hoduje się je z innymi rybami tropikalnymi. Zwalczanie ślimaków jest efektywne także wtedy, gdy w akwarium umieści się ślimaka – drapieżnika. To popularna „Helenka” (Clea Helena). Jeden lub dwa osobniki mogą „zrobić robotę” nawet w dużym akwarium. Ślimak ma atrakcyjny wygląd – posiada stożkowatą skorupę z pomarańczowo-brązowymi pasami. Wiedzie dość specyficzny tryb życia. Potrafi zagrzebać się w podłożu i długo czekać na swoją ofiarę. Gdy ta jest blisko – wstrzykuje jej... jad. W normalnych warunkach, gdy nie ma żywego pożywienia, spożywa resztki pokarmu, rozkładającą się materię organiczną lub glony. Niestety może być zagrożeniem dla niewielkich stworzeń w akwarium – krewetek i narybku. W tym przypadku nie ma jednak takiej skuteczności jak w pozbywaniu się mniej ruchliwych ślimaków i problem jest marginalny. Oczywiście lepiej unikać hodowli pożytecznych ślimaków razem z „helenką”. O tym, jak zwalczyć ślimaki w akwarium, często decyduje skala wystąpienia problemu. Warto jednak korzystać jednocześnie z kilku metod. W małych akwariach często postępuje się nieco inaczej niż w dużych (można np.: kamienie, korzenie, żwirek wyparzyć). Warto w zapasie mieć pułapkę i preparat, a w akwarium hodować stworzenia zwalczające ślimaki. Profilaktyka lub zwalczanie w początkowym stadium jest dużo łatwiejsze i mniej pracochłonne niż w przypadku, gdy ślimaki „oblepiają” już w zasadzie każdy element zbiornika.
jak zlikwidować ślimaki z akwarium